Niezmiernie nadobne podobno
Są wzwody słońca w Wytrzeszczu
Poeci ze skał w szale skaczą
Podobni o wzwodzie do deszczu
Przechodzą to cało mniej czuli
Siekąc cud-wzwody rymami
Oraz ci czuli zbyt bardzo
Zwykle przed wszystkim zalani
Stąd brak przekazów wybitnych
Co wzwodów cud oddać by mogły
W Wytrzeszczu stypa za stypą
I rymy - jak widać - podłe
W.K., 3/4/85