Księga z Daleka (1984 +)

Poeta ?

Wygodnie się siedzi i pisze
Od rzeczy nawet wygodniej
Nie myśli o niczym i pieprzy
Od lewej do prawej, swobodnie

Czasami przypadkiem coś wyjdzie
Konsekwencjami myśl jakaś brzemienna
I wtedy dorabia się resztę
Lecz częściej jest sama reszta

A czas tak zalotnie ucieka
W linijkach mierzony, w wypiekach
I myśli se człowiek
Cholera, ze mnie to jednak poeta.

W.K., 2/27/85


Copyright © 1998, Wojciech Kasprzak. All rights reserved.