Na twoim miejscu
Już bym nie wracał
Syf wkoło niesamowity
Na serio niczego brać tu się nie da
Ty, z twoim podejściem do życia
Do wariatkowa byś szybko pojechał
Dlatego, jak mówię
Lepiej byś tam został
Znajomi cię chętnie odwiedzą
A tu na wakacje
Jak na kurację odwykową
Z tęsknoty
I przestań już płakać,
Że duszny szpagat robisz i cierpisz
Stary, wygrałeś los na loterii!
W.K., 1988