Dadaistyczny kot
Szajba nieokiełznana
Wlazł mi przez ucho do czaszki
I kocie harce odstawia
Już marzec
I Dada z seksem zmieszana
Dzikie miałczenia "wydawa"
Pazury poprzerastane
Drą w strzępy mózgowe opony
Ogon przedziwnie wygięty
Drugim mi uchem wychodzi
Znów marzec
Da, marzec, da, Dada
Zwis zwisem juz być "przestawa"...
W.K., 3/10/86